Euro przebiło się przez 4,25 i wygląda to słabo. Jest najdroższe od listopada 2009. Z dwóch istotnych oporów dwa już padły. Ale naprawde słabo będzie wyglądac, jak padnie ostatni opór, czyli 4,37PLN.
Gdybym był instytucją, która może interweniować i ma interes w tym, żeby kurs na koniec roku był bliżej 4,00PLN niż 4,50 PLN to własnie szykowałbym się do działania.
Została tylko spekulacja
-
Została tylko spekulacja - do takiego wniosku dochodzę po analizie rynku.
Dobre spółki dostrzeżone przez rynek są już drogie. Rosną, bo trend jest
wzros...
1 dzień temu
1 komentarz:
Euro nie drożeje. To złoty tanieje.
Prześlij komentarz