Rozmawiałem dziś z prezesem Optimusa. Powiedziałem mu, że aby przy obecnej wycenie spółka miała wskaźnik P/E=21 ( taki ma City Interactive ) to musi zarobić w tym roku 24 mln PLN. Czy to możliwe ? Odpowiedział, że na pewno tak.
Potem podał kilka istotnych szczegółów dotyczących oczekiwanych zysków na grze Wiedźmin 2, która jest głównym produktem spółki i która wchodzi do sprzedaży w maju. Po pierwsze sprzedaż Wiedźmina można podzielić na cztery kanały, które różnią się od siebie rentownością : kanał wirtualny, kanał wirtualny poprzez swoją spółkę GOG, kanał tradycyjny i kanał tradycyjny w Rosji. Po drugie średnia cena gry to 50 USD. Po trzecie Optimus chce w tym roku sprzedać milion egzemplarzy Wiedźmina II. I teraz najważniejsze, czyli rentowności : w GOG cały przychód jest zyskiem spółki. W kanale wirtualnym, ale poza GOG w spółce zostaje jakieś 70% ceny. W kanale tradycyjnym około 40%, a w Rosji mniej niż 10%. Zasugerowana przez prezesa struktura sprzedaży gry wygląda tak:
- GOG – mniej niż 10%
- kanał wirtualny – łącznie 20%-25%, czyli odliczając GOG zostaje ok. 12% – 18%
- Rosja – 200-300 tys. egzemplarzy czyli 20%-30%
- kanał tradycyjny – reszta czyli około 50%.
Policzmy zyski zakładając, że Optimus faktycznie sprzeda 1 mln kopii Wiedźmina II
- mniej niż 10% - załóżmy 8% czyli 80 tysięcy gier przez GOG. Czyli po 50 USD. To 4 mln USD
- 12% czyli 120 tysięcy gier wirtualnie. Czyli po 35 USD od gry. To 4,2 mln USD
- 300 tysięcy w mało rentownej Rosji – po 4 USD od gry. To 1,2 mln USD
- 500 tysięcy w kanale tradycyjnym na Zachodzie – po 20 USD od gry. To 10 mln USD.
Razem 19,4 mln USD. Czyli 55,3 mln PLN. Czyli 0,58 PLN na akcję.
Gdyby więc Optimus składał się wyłącznie z Wiedźmina II, to zakładając, że wierzymy w sprzedaż 1 mln kopii tej gry, powinniśmy oczekiwać zysku, który przy obecnej cenie rynkowej daje wskaźnik P/E = 9,3. Z tego by wynikało, że Optimus jest obecnie dwa razy tańszy na rynku od City Interactive.
Wyliczenia są ostrożne, udział w sprzedaży kanałów niskomarżowych jest relatywnie duży ( w stosunku do tego co mówił prezes ), a tych z największą marżą jest relatywnie mały. Ponadto Optimus ma przychody z dystrybucji gier innych producentów, oraz z dystrybucji DVD i BluRay. W 2010 działalność ta przynosiła straty, ale w tym roku ma być zyskowna. Wynik ze sprzedaży Wiedźmina należałoby więc powiększyć o jakąś, trudną do wyliczenia kwotę. Do tego z drugiej strony są koszty budowy nowych gier, koszty finansowe, ale wszystkie te pozycje z pewnością będą wielokrotnie mniejsze niż przychód z Wiedźmina, nie sądze żeby przekraczały kilka milionów PLN. Z grubsza myślę, że można zakładać, że Optimus może zarobić w tym roku około 50 mln PLN. Jeśli oczywiście Wiedźmin się sprzeda tak, jak ma się sprzedać.
Kurs Optimusa tymczasem ciągle toczy bój o przełamanie długoterminowej, prawie 10letniej linii trendu spadkowego. To bardzo ważny moment dla tej spółki.






