Żyjemy w kraju, w którym uważa się, że Juliusz Słowacki był poetą. To trochę przeinaczenie. Poetą to on bywał bardziej w ramach hobby. Z pewnością bardzo lubił pisanie, ale tak naprawdę Słowacki był inwestorem, a do tego też maklerem. Pracował na giełdzie w Paryżu. Dzięki sukcesom inwestycyjnym na giełdzie był w stanie samodzielnie finansować wydawanie swoich dzieł. Bardzo ciekawa historia. Moim prywatnym zdaniem ciekawsza niż jego dzieła literackie. I tak jest ze sporą częścią polskiej historii. Ktoś wykasował z niej wątki ekonomiczne.
Avios, gilts and the art of (stealth) default
-
https://bondvigilantes.com/wp-content/uploads/2026/09/bv-avios.pngWhat can
the UK government learn from British Airways' handling of the Avios
programme? Q...
3 dni temu