Frank kilka dni temu wyglądał pięknie i zachęcająco. Kiedy EUR/CHF dziarsko walczył o 1,18 była realna szansa na wyraźniejsze osłabienie franka i zejście tej waluty do 3,20 w stosunku do PLN. Dziś widać, że bitwa o 1,18 była zacięta, trwała pełne dwa dni i została jednak rozstrzygnięta na korzyść franka mocniejszego, a nie słabego.
Jeśli EURCHF zatrzyma się powyżej serii dołków z 17-20 sierpnia, czyli powyżej 1,1220 - 1,1260 to będzie spora szansa na kolejny atak na 1,18 za jakiś czas. Zejście poniżej 1,11 moim zdaniem będzie oznaczać kolejny szybki lot w stronę parytetu EUR/CHF=1
Jak zwykle inna hossa
-
Dzisiaj spojrzymy na polski rynek z perspektywy indeksu "gpw_mean", który
do wyliczenia wartości dla zadanej daty bierze uśrednioną procentową zmianę
ze...
1 dzień temu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz