Nacjonalizacje: Bierut 1945 vs Kosiniak Kamysz 2013

Kiedy państwo coś kradnie ludziom decyduje się na przymusowe przeniesienie jakichś aktywów z sektora prywatnego do sektora publicznego, robi to zazwyczaj w sposób zachwycająco lakoniczny.

Oto Bolesław Bierut w 1945:



Oto Władysław Kosiniak-Kamysz w 2013:




Just like that.

Swoją drogą to uzasadnienie u Bieruta o potrzebach Narodu i racjonalnej odbudowie stolicy jest moim zdaniem urocze literacko. Wypociny Kosiniaka Kamysza nawet pod takim względem urocze nie są.

1 komentarz:

na-plus pisze...

Niezłe kwiaty są w tym projekcie o OFE, dla przykładu to:

"Kto, wbrew zakazowi przewidzianemu w art. 197 ust. 1a, publikuje,
udostępnia lub rozpowszechnia informacje reklamowe o otwartym funduszu,
podlega grzywnie do 1 000 000 zł lub karze pozbawienia wolności do lat 2."

Jak zamknąć usta OFE? Ależ to proste ...