Po weekendzie


W nowym tygodniu najważniejsze będzie posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego, które odbędzie się w środę. Większość analityków uważa, że ECB stóp nie obniży, ale może zapowie jakieś działania nadzwyczajne, albo zasugeruje, że ich nie wyklucza, albo zasugeruje, że obetnie stopy na kolejnym posiedzeniu w lipcu. Na to będzie czekać rynek, jak się nie doczeka zupełnie niczego, to się pewnie rozczaruje.


Poza tym

- inwestycją poniedziałku będą z pewnością nowe monety z NBP – po 16000 PLN (NBP)

- jest tani parmezan do kupienia (Paweł Bravo)

- Merkel i Schaeuble cisną Hiszpanów, żeby ci poprosili o bailout ( i stracili suwerenność na rzecz technokratów sterowanych z Niemiec ) (Bloomberg)

- Heineken wycofał kasę z Grecji, na wypadek wyjścia kraju ze strefy euro (eKathimerini)

- ECB i UE przygotowują master plan mający wzmocnić euro. Nad planem siedzą Draghi, Barroso, Juncker i van Rompuy. Plan wraz z mapą drogową ma być gotowy na czerwcowy szczyt. (Bloomberg/Welt am Sonntag)

- Reuters w tej samej sprawie dodaje, że jak Niemcy dostaną zgodę od reszty strefy euro na wspólną politykę fiskalną, to potem, w drugim kroku, mogą zgodzić się na euro obligacje (Reuters)

- Cypr zapewne poprosi o bailout. (FT) Przy okazji warto zauważyć, że szef cypryjskiego banku centralnego nazywa się Panicos Demetriades. Piękne imię.

- George Soros twierdzi, że Niemcy mają 3 miesiące na to, aby uratować strefę euro (Daily Telegraph)

Brak komentarzy: