PKO BP kluczem do 2600, a potem w dół


To, co w najbliższych tygodniach będzie się dziać na GPW zależy obecnie od zachowania się kursu PKO BP. Trwa walka o wybicie ponad szczyty z ostatnich miesięcy. Jeśli to się uda, wzrost notowań PKO BP moim zdaniem bardzo ułatwi rynkowi szybkie dojście do poziomu 2600. Z kolei niepowodzenie i zejście poniżej linii przechodzącej w okolicach kolejnych, wyższych dołków, może być sygnałem do kapitulacji i wejścia rynku w korektę.

Od lipca uważam, że WIG20 powinien dojść w okolice 2600-2700, po czym powróci trend spadkowy. Wyjście PKO BP ponad ostatnie szczyty moim zdaniem sprawi, że ostatni fala wzrostowa osiągnie swój szczyt w lutym/marcu, czyli mniej więcej rok po jej rozpoczęciu. pewnie zbiegnie się to z danymi o kilkuastoprocentowym wzroście produkcji/prognozami wzrostu PKB w I/II kwartale o 4-5%/poprawą prognoz MFW dla świata/pierwszymi wypowiedziami nowej RPP o możliwych podwyżkach stóp procentowych/ podaniem konkretnej daty wprowadzenia na GPW krótkiej sprzedaży i ETFu naśladującego WIG20. To wszystko moim zdaniem będą powody do tego, żeby akcje sprzedawać, a nie kupować.